"Penny Dreadful"- gotycka groza w erotycznej odsłonie


Od czasu gdy trafiłem na serię  „Peacky Blinders” z baczniejszą uwagą przyglądam się brytyjskim twórcom seriali.  Jak do tej pory jestem pod dużym wrażeniem. Seriale produkowane na wyspach nie odbiegają w niczym od tych szerzej znanych amerykańskich produkcji, ba niekiedy nawet je przerastają. Tak jest i tym razem. „Penny Dreadful” to seria niezwykle klimatyczna i trudna do skatalogowania.


Akcja serialu rozgrywa się w epoce wiktoriańskiej we wczesnej XIX wiecznej Anglii. Wówczas imperium brytyjskie rosło w siłę, panował wszechobecny dobrobyt, a przemysł przeżywał swój złoty okres. W konwenansach społecznych panowała tzw. "rygorystyczna moralność"- zakaz uzewnętrzniania uczuć, która i tak nie potrafiła zatrzymać gwałtownego rozwoju prostytucji. Szacuje się, że to właśnie w tym okresie była ona największa w Anglii i stanowiła nie lada problem. W tych realiach poznajemy pannę Vanesse Ives (Eva Green) główną

bohaterkę serii, która zmaga się z demonami i siłami zła. Niezwykle urocza wiedźma, w swej przeszłości niejednokrotnie miała styczność z siłami ciemności. Jako młoda dziewczyna odczuła na sobie kilkakrotnie piętno demona, który prześladuje ją przez cały czas. Losy Vanessy splatają się z Malcolmem Muray’em (Timothy Dalton), zapalonym podróżnikiem odkrywającym afrykańskie zakamarki. Początkowo ich znajomość nie należy do najlepszych, jednak z czasem odkrywają, że są sobie nawzajem potrzebni. Malcolm, bowiem też zmaga się demonami. Codziennie zagłębia się w otchłań zła i przemierza świat nieżywych, by odszukać zaginioną córkę.



„Penny Dreadful” to serial wyjątkowy pod co najmniej kilkoma względami. Zrealizowany jest w bardzo oryginalny sposób, przeplatając umiejętnie ze sobą różne wątki fabuły. Pomimo, że zauważalne są dwie płaszczyzny na jakie dzieli się serial - ta rzeczywista i mniej realna, tworzy to spójną całość, a postaci fikcyjne znakomicie się uzupełniają i przenikają miedzy światami. Nie znajdziemy tu nużącej ciągnącej się fabuły, będziemy za to świadkami ciekawie opowiedzianej historii z dużą dawką grozy i nagości. Zdjęcia i montaż to kolejny wyróżnik serii. W perfekcyjny sposób podkreślają charakter brytyjskiej produkcji. Z łatwością każdy dostrzeże niezwykłą dbałość o szczegóły przedstawianych światów. 

Nie bez znaczenia pozostają też efekty specjalne użyte w serii, oraz ogrom pracy jaki włożyli w realizację charakteryzatorzy. Efekty końcowe są powalające. Ale cóż się dziwić skoro za pomysł i realizację odpowiada John Logan. Scenarzysta i producent odpowiadający za takie produkcje jak: „Gladiator”,”Aviator”, czy „ Skyfall”


"Penny Dreadful" to seria, którą trudno zaszufladkować, bowiem czerpie inspiracje z wielu gatunków. Jeśli jedna trzeba by było go jakoś sklasyfikować powiedział bym, że jest to serial z gatunku psychologicznego thrillera z mocnymi akcentami grozy i elementami horroru nasączonymi dużą dawką erotyzmu.


Dodatkowym atutem serialu są aktorzy jakich do produkcji zaangażowali twórcy mrocznej sagi. Obok wspomnianej wcześniej Evy Green i Timothy Daltona, podziwiać możemy kunszt aktorski m.inReeve'a Carne'ya, Rory'ego Kinnear'a, Harry'ego Treadaway'aJosha'a Hartnett'a, oraz Helen Mc CroryPrzyznam szczerze, że raczej nie należałem do fanów takiej tematyki, ale ten serial jest wyjątkowy. Zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Czasy wiktoriańskiej Anglii w połączeniu z demonami, wiedźmami, okultyzmem i walką z siłami zła, a wszystko to okraszone odpowiednią dawką erotyzmu; jestem zdecydowanie na tak!




W pierwszej serii emitowanej przez HBO, która swój finał miała 29 grudnia 2014 roku, do dwójki głównych bohaterów, dołącza młody naukowiec Victor Frankenstein. Ambitny wynalazca, któremu udało się przywrócić do życia zmarłego i tym samym zgłębić tajemnicę życia i śmierci. To jedna z fikcyjnych postaci gotyckiej grozy po które bardzo chętnie będzie sięgał Logan. Postać Frankensteina będzie rozwijana w głównym wątku serialu; pojawi się u boku Malcolma oraz Vanessy i będzie wspierał ich w walce z księciem ciemności. Z kolei „ożywiony” doczeka się swojego własnego wątku pobocznego. 

Wraz z rozwojem fabuły serialu, będziemy poznawać kolejne gotyckie i mroczne postacie. Do fabuły dołączy Dorian Gray, spotkamy się także z Drakulą.Oglądalność serialu bije rekordy na całym świecie, co mnie akurat wcale nie dziwi. Zestawienie dwóch światów: rzeczywistego w którym poznajemy losy bohaterów z fikcyjnym, gdzie toczy się walka z demonami, upiorami i strzygami wydaje się strzałem w dziesiątkę. Dodatkowo wątki poboczne, które rozwijają  postacie gotyckiego świata fantazji sprawiają, że serial nabiera tempa i nie jest mdły. W swojej strukturze przypomina mi on w paru aspektach „Hannibala” -ma podobny mroczny klimat i również brakuje mu moralnego hamulca.


Serial doczekał się już prestiżowej nagrody BAFTA i już w trakcie premiery drugiej serii, było oczywiste, że będzie kontynuacja. Stacja Showtime potwierdziła te spekulacje. Już jest zakupiony sezon trzeci, który będzie składał się z 9 odcinków. 

Data premiery 3 sezonu nie jest jeszcze oficjalnie potwierdzona, ale plotki głoszą, że odbędzie się najprawdopodobniej jesienią 2015 roku lub początkiem 2016 roku. Będzie to typowa kontynuacja poprzednich części. Nowy sezon umocni relacje Vanessy, Malcolma i dr. Frankensteina. Będą jeszcze bardziej zdeterminowani w wyeliminowaniu zła. Pojawią się również nowe upiory i stwory z piekła rodem. Swoich kontynuacji doczekają się też wątki poboczne Doriana i  „kreatury”, które będą toczyć się własnym rytmem. Poznamy też nowo wprowadzonego do fabuły detektywa Scotland Yardu, powróci motyw córki Hekate, a nowo wprowadzona tajemnicza postać odkryje nie znane dotąd sekrety z przeszłości Vanessy. 


Obecnie emitowany jest drugi sezon w skład którego wchodzi 10 odcinków. Pierwszy swoją premierę miał 23 maja 2015r. Podobnie jak poprzednio „Penny Dreadful” w naszym kraju możemy oglądać na kanale HBO.
.firstpage, .lastpage {display: none;}